Ciasto czekoladowe na talerzu

Wiele się mówi o o relacjach synowa teściowa, które często są bardzo trudne. Jednak nie warto ulegać stereotypom i trzeba pamiętać, że „teściowa też człowiek”, a tak na serio to pamiętajcie, żeby zrobić na matce partnera dobre wrażenie, wszak bardzo często pierwsze wrażenie ma największe znaczenie i wpływa na wasze dalsze kontakty. Dlatego też z góry nie można być sceptycznym czy uprzedzonym lecz trzeba się starać. W dzisiejszym poradniku przedstawimy, jak pokazać się z najlepszej strony.

Nie rywalizuj, lecz współpracuj

Nim przejdziemy do dobrych rad dotyczących tego, jak zrobić wrażenie, musimy poruszyć temat „rywalizacji”. Niestety wiele kobiet stara się za wszelką cenę rywalizować z mamą swojego lubego i pokazać, że teraz to one są najważniejsze. Ale jak można zacytować za klasykiem „nie tędy droga”. Otóż warto się starać, aby teściowa została naszym sojusznikiem, a nie przeciwnikiem, wtedy też życie będzie łatwiejsze, a w razie konieczności to ona swojego syna ustawi do pionu wraz z tobą. Unikniecie tez wielu kłótni z partnerem o jego relacje z mamą. Oczywiście nie mówimy o patologicznych sytuacjach, gdy facet to typowy maminsynek, dla którego wszystko co powie mamusia jest święte, bo z takim to nie ma co wchodzić w związek, ale mówimy tu o zdrowych relacjach matka-syn, które są i powinny być tak samo ważne dla obu stron. Dlatego też nie starajcie się, aby Wasz partner zerwał kontakty z matką, lecz starajcie się by Wasze kontakty z teściową były jak najlepsze, wtedy też wszystkim będzie żyło się lepiej.

Wrażenie, ach te wrażenie

Skoro już wiecie, jak zachować się na początku waszej znajomości, to czas najwyższy przejść to tego, jak zrobić pierwsze i najlepsze wrażenie. Otóż musicie pokazać matce partnera, że wiecie jak się nim zająć, a zasadniczo jak o niego dbać. A jak wiadomo najlepiej zrobić to poprzez jedzenie, czyli koniecznie zaproś przyszłą teściową na obiad z deserem. Jedzenie przygotuj samodzielnie i jeżeli teściowa jest tradycjonalistką, to przygotuj tradycyjne dania. Mieszkanki śląska wiedzą, że musi to być „roloda, kluski i modro kapusta”. Tak o to można podbić serce teściowej oraz jeszcze bardziej jej syna. Następnie czas na deser. Tutaj polecamy Wam zrobienie „śląskiego kołocza”, czyli ciasta drożdżowego z serem twarogowym i dużą ilością rodzynek – bo ma być na bogato. Do tego celu przydadzą Wam się blachy, a także łyżki czy tylki. Jeżeli szukacie tanich, a dobrych akcesoriów do pieczenia, to koniecznie sprawdźcie ofertę sklepu cukierniczego ELHandel.

Dom lśniący czystością

Skoro kwestia kuchni została już omówiona, to czas najwyższy sprawić, że dom będzie lśnić czystością. Dlatego też przyda się gruntowne sprzątanie, a więc wymycie okien, podłóg czy poodkurzanie. Pościerajcie też kurze, dzięki temu rzeczywiście zrobicie dobre wrażenie. Pamiętajcie, aby we wnętrzu pięknie pachniało, zamiast klasycznych odświeżaczy powietrza polecamy Wam świecie zapachowe, które dodatkowo tworzą klimat i sprawiają, że pomieszczenia zyskują przytulność.

Panna z dobrego domu

Ugotowane, dom posprzątany, czyli jasno pokazujesz, że sprawdzasz się jako dobra pani domu. Ale czas jeszcze pokazać siebie z najlepsze strony. Pamiętaj, że przed przyszłą teściową najlepiej pokazać się w skromnej odsłonie. To jak lubi Cię oglądać partner na co dzień, na pewno nie spodoba się przyszłej teściowej. A więc polecamy wam look a la panna z dobrego domu inaczej zwany pensjonarką czy nawet kelnerką. Dlatego koniecznie ubierz sukienkę midi z kołnierzykiem, bądź też koszulę oraz proste spodnie na kant. Pamiętaj także o lekkim makijażu, wszak żadna matka nie chce dla swojego syna pudernicy. Swoją drogą zbyt intensywny makijaż postarza i zdecydowanie lepiej zrezygnować z kolejnej warstwy fluidu czy też tuszu do rzęs. Zapewne nawet sobie w takim wydaniu spodobasz się bardziej.

Jeżeli nasze rady nie poskutkują, a teściowa nadal będzie na nie, to znaczy, że „ten typ tak ma” i nawet jeżeli będziecie się dwoić i troić to nigdy nie będziecie godne jej syna. Wtedy też zamiast się kłócić i rywalizować, lepiej postawić na luz i zwyczajnie nie zwracać uwagi na przytyki.